Archiwum

Archive for Wrzesień 2013

Podróż bohatera czyli 8 dni wędrówki uczestników Startup Pirates Gdańsk

Wrzesień 22, 2013 3 komentarze

Swoje własne przedsięwzięcie to często zwrot o 180 stopni, pozostawienie dawnego siebie I innych za sobą I odważny krok do przodu. Do przodu ku swoim marzeniom, celom I przekonaniom. To musi być silny krok, bo musi pociągnąć za Nami naszych pracowników, kontrahentów I często rodziny.

Zawsze będę kibicował wszystkim wydarzeniom, spotkaniom, eventom czy jak byśmy tego nie nazwali, które promują przedsiębiorczość, budują poduszkę bezpieczeństwa na którą można upaść z słabym pomysłem I odbić się tworząc kolejny – lepszy, które uczą, które jak by to powiedział Michał Wroczyński z Fido… minimalizują lęk.

Ostatnie 8 dni spędziłem wraz z częścią załogi moich firm (PlaceChallenge, CloudExpert) na wydarzeniu Startup Pirates Gdańsk dając w zamian trochę wiedzy, doświadczeń.

image

I czy było warto? Tak! Opinia taka jak ta za każdym razem daje mi porządnego kopa mówiącego, że jest sens pomagać przedsiębiorczości w tym kraju.

image

I na tym mógłbym skończyć wpis o tym co się dzieje w Gdańsku, ale byłoby to niesprawiedliwe w stosunku do miesięcy przygotowań jakie poczynili pracownicy Inkubatora Starter,

image

którzy zafundowali firmom czas, w taki sposób by można było się czegoś nauczyć, ale też popracować w zespołach. Mało kto zdawał sobie sprawę z tego jak to wszystko się zakończy… plan wyglądał na początku trochę “przerażająco”

image

Tradycyjnie najlepsze wydarzenia zaczyna się od imprezy integracyjnej – tu nie mogło być inaczej. Jeżeli przez kolejne 8 dni ludzie mają siedzieć ze sobą w pomieszczeniu to trzeba ich trochę ze sobą poznać – tutaj okazja przydarzyła się najpierw na sesji o budowaniu zespołu, a potem na statku piratówimage

image

Niedziela to Peter Horsten I opowieść I wizji. Wizji, która powinna stać przed każdym projektem, produktem by po prostu miało to sens dla Nas jak I dla ludzi, którzy będą to finalnie kupować. Ćwiczenia, które Peter wprowadził podczas wykładu miały na celu poukładanie sobie po co w ogóle tworzymy firmę I produkt.

image

Ludzie ogarnięci wizją twardo dotkneli podłogi kiedy na scenę wszedł Marcin Pokojski, który opowiedział o tworzeniu zespołów, zarządzania zespołem I budowaniu strategii dojścia do określonych celów z ludzmi, których mamy w firmie.

image

W poniedziałek dzień rozpoczął się od Creative Morning, podczas którego Marcin Zaręba opowiadał o wpływie urządzeń mobilnych na Nasze życie. Powiem szczerze, że niektóre rzeczy przerażają mnie do teraz z tej prezentacji – ale trafił w sedno I nauczył wszystkich dlaczego ludzie używają telefonów, jak ich używają I do czego zmierzamy. Warto znać swoich użytkowników.

image

Andrzej Kiesz opowiedział o modelach biznesowych. Miałem wrażenie, że po tej prezentacji ludzie zaczęli bardziej myśleć o tym jakie produkty tworzą I jaką cenę faktycznie przykleją do nich.

image

Wtorek rozpoczynał się od mojej osoby! Miałem 2,5 godziny na zainspirowanie ludzi tym, że inwestor nie jest celem samym w sobie, że nie jest to etap w firmie, do którego powinno się dążyć, a ewentualnie dodatek, który może Nam pomóc zakcelerować skok, w górę. Najważniejszy jest produkt, klient I jego walidacja. Jeżeli uda Nam się stworzyć produkt, którego ktoś potrzebuje I go kupi od Nas inwestorzy się znajdą. Najważniejsze to to, by szukać I szukać I szukać. Ciągła rozmowa z potencjalnymi klientami to najlepszy weryfikator biznesu.

image

Zaraz po mnie wykład poprowadziła Magda I Arek Kwoska o tym jak zarządzać, zbierać I wykorzystywać kontakty biznesowe. Porywająca opowieść o tym, że biznesu samemu zrobić się nie da.

image

Środa rozczęła się z mocnym przytupem. Ludzie już wiedzieli jakie modele biznesowe są, jak budować produkt, jak budować zespół I zarządzać zadaniami. Tego dnia to czego się nauczyli to to jak mówić o swoim pomyśle… w 10 sek, 20 sek, 1 min I 5 min. Bo czas nie jest ważny, ważne jest to by mówić konkretnie – popatrzcie na zdjęcie!

image

W tym dniu też jako CloudExpert organizowaliśmy Hackaton dla wszystkich, którzy chcieli w ciągu jednej nocy zbudować z nami ciekawe rozwiązanie – 3 telefony czekały na zwycięzców więc to nie byle jaki motywator

image

W czwartek Mick Griffin opowiadał o roli marketingu, sprzedaży I PRu w firmie.

image

Radek Czyrko wkroczył na scenę w piątek I skupił na sobie wzrok jako przedstawiciel świata inwestycyjnego. Opowidział o tym czego oczekują inwestorzy, jak działają I dlaczego warto do inwestora przyjść. Piątek to był dobry moment na taką prezentację.

image

Tomasz Michalik ostudził trochę publiczność po spotkaniu z inwestorem wykładając na stół (ekran) kilka faktów z umów inwestycyjnych, opowiedział na co uważać, co warto wiedzieć I jak rozmawiać z inwestorem by czuć się pewnie – również pod względem prawnym do swojego pomysłu.

image

Sobota upłynęła Nam pod znakiem gości z Krakowa, którzy przyjechali swoim busikiem w ramach Chance on Tour

Po wykładach odbył się finał – sędziowie mieli ciężkie zadanie – poziom projektów po takim długim szkoleniu był na prawdę bardzo dobry

image

Efektem była wygrana projektów Kalefixy, ClickTrans I Smart Rental System. Szczerzę im gratuluje I się cieszę z postępów jakie poczynili.

image

Z perspektywy czasu powiem, że mało kto spodziewał się w I dniu efektu, jaki osiągnie na koniec. Te 8 dni pełne wykładów, warsztatów, rozmów I konsultacji wywarło nie mały wpływ na ludzi.

image

Całe wydarzenie cały czas wspierali mentorzy, którzy pracowali dzień I noc z pomysłami:

image

a ostatecznie oceniali sędziowie:

image

Gdańsk ma szansę stać się bardzo atrakcyjny dla przedsiębiorczości, ma infrastrukturę (Inkubator Starter), ma osoby, które nie traktują swojej pracy jak pracę, to pewien rodzaj misji, w której umieszczają ludzi kreatywnych na piedestale I z nimi pracują obserwując efekty. Lubię to!

Jako CloudExpert / PlaceChallenge na pewno będziemy dalej współpracować.

image

Do następnego razu Piraci!

image

256 dzień roku => święto programistów!

Wrzesień 13, 2013 Dodaj komentarz

Dzisiaj życzę wszystkiego dobrego wszystkim, którzy programują – tym, którzy robią to z pasji tworzenia I tym, dla których to po prostu kolejny krok na ścieżce swojej kariery.

Mało błędów, dużo projektów, ciekawych wyzwań I wiecznie kompilującego się kodu.

Kategorie:Osobiste

Innowacja w parze z szczyptą pracy

Wrzesień 5, 2013 2 komentarze

Ciągle nie daje mi spokoju ten hackaton, który został zorganizowany przez IsoBar parę miesięcy temu – mentorzy na wysokim poziomie, dobra lokalizacja, duże zaangażowanie I tematyka…NFC, która sama w sobie jest czymś nowym… nie bojąc się powiedzieć innowacyjnym. Jestem bardzo sceptyczny jak chodzi o to czy się to sprawdzi w normalnym życiu, ale I tak cieszę się, że mogłem się zapoznać z technologią

zdjęcie (7)

Więcej o tym wydarzeniu można znaleźć tutaj:

====

Miałem okazję zapukać do tych ludzi już prywatnie I zobaczyć co robią, bo przecież hackaton to tylko jeden z elementów strategii I chyba się nie myliłem bo w zaciszu firmy też robią dość ciekawe rzeczy, na przykład:

Robot jeżdżący po biurze I szukający kontaktu z osobami tam pracującymi. Robot może być sterowany zarówno z aplikacji dla iOS jak też specjalnie przygotowanej strony internetowej. Robot zainteresował mnie, ponieważ Hypermedia IsoBar uruchomił w internecie akcję, w której ludzie czekali nawet kilkadziesiąt minut by móc sterować robotem I zwiedzić warszawskie biuro.

WP_20130820_005

Robot jest o tyle interesujący, że zbudowany jest z klocków LEGO Mindstorm, tabletu z Androidem I kawałkiem tworzyw sztucznych.

Prócz robota zobaczyłem jeszcze jedno ciekawe urządzenie, urządzenie, które mierzy poziom uwagi. Pierwsza myśl… “poziom uwagi?!?”. Ma to jednak sens, po chwili myślenia już wiem co chciałbym zrobić z takim urządzeniem – zbadać to o czym myślę od lat czyli czy muzyka, której słucham podczas programowania nie rozprasza mnie. Czy mój mózg jest w stanie być skupionym w czasie jej słuchania.

WP_20130820_007

Panowie z IsoBar byli obecni z urządzeniem podczas pikniku naukowego, gdzie badali poziom skupienia podczas słuchania wiadomości w Polskim Radiu.

Pytanie, które bym kiedyś zadał sam sobie I nawet nie czekał na odpowiedz to:
“Po co to wszystko?”. Dzisiaj odpowiedź sama sie pojawia jak echo pytania – innowacja jest modna, innowacja przyciąga. Ludzie szukają pracy tam gdzie jest po prostu ciekawie, jeżeli firma robi ciekawe rzeczy to jest dobrym miejscem do pracy.

“Show me the money”… nie wazne, że akcja nie zarobiła, akcja przyciąga ludzi, a ludzie to kapitał. Im więcej ciekawych ludzi pod jednym dachem tym większa szansa, na ciekawe akcje komercyjne.

Czy akcja odniosła sukces? Tak – podobno CV dodają się na skrzynce działu HR lawinowo.

Widzę, w tym wszystkim sens – w ramach PlaceChallenge Labs robimy podobne rzeczy. Prócz samej pracy, pokazujemy technologię na konferencjach, tworzymy darmowe szkolenia I warsztaty. Dzisiaj pracownicy nie szukają stabilności, szukają ciekawej pracy z wyzwaniami. Brawo dla tych, którzy to rozumieją.

Kategorie:Innowacja