Strona główna > Azure, Microsoft > Firmy technologiczne dążą do degradacji cen pamięci w chmurze–to dobrze?

Firmy technologiczne dążą do degradacji cen pamięci w chmurze–to dobrze?

Dzisiaj w portalu Business Insider przeczytałem krótki artykuł, w którego tle był Aaron Leview – dość charyzmatyczny założyciel serwisu Box.net, serwisu dość podobnego do szerzej znanego Dropboxa.

Aaron Levie

http://www.businessinsider.com/cloud-storage-race-to-zero-2014-11

Aaron zwraca uwagę na “problem” na rynku serwisów, które opierają się na sprzedaży lub wypożyczaniu przestrzeni dyskowej użytkownikom. Jeszcze kilka lat temu kiedy ceny gigabajta sięgały setek dolarów serwisy takie jak SkyDrive, Google Drive, Dropbox czy Box miały sens, ale dzisiaj kiedy wszystkie firmy bijąc się o klienta obniżają ceny na rynku jest co raz trudniej.

W całym tym wyścigu Microsoft, Google i Amazon są w o tyle dobrej pozycji, że mają własną potężną infrastrukturę (chmury) i mogą ich używać w oferowaniu usług swoim klientom. Firmy takie jak Dropbox czy Box muszą ciągle kupować przestrzeń u usługodawców co ewidentnie podwyższa im cenę gigabajta dla klienta końcowego.

Nawet będąc dużym graczem mamy problem, popatrzmy na to jak kształtowały się obniżki usług chmurowych w 2014 roku (Amazon, Microsoft, Google):

– 40% – 75% obniżki za gigabajt dysku

– 30% – 40% obniżki za godzinę działania maszyny wirtualnej z systemem Windows i Linux

– 20% – 40% obniżki za gigabajt danych przechowywanych w relacyjnych bazach danych

– 20% – 60% obniżki za gigabajt danych przechowywanych w nierelacyjnych bazach danych

 

Rok 2014 się jeszcze nie skończył i kto wie czy w grudniu nie otrzymamy prezentu w postaci kolejnych obniżek. Patrząc na rok 2013 widzieliśmy podobne trendy.

Co to oznacza?

Prosty wniosek polega na tym, że skoro ceny pamięci masowej się obniżają to zapewne w niedalekiej przyszłości kompletnie cena nośnika nie będzie ujmowana w cenniku. Operatorzy będą chcieli przywiązać do siebie użytkowników usługami dodanymi, jak elastyczna baza danych czy skalowalna maszyna wirtualna.

Firmy, które nie mają infrastruktury, a oferują przestrzeń dla swoich użytkowników również powinni iść w tym kierunku – tutaj jednak jedyne co przychodzi mi do głowy to oferowanie systemów zarządzania plikami, wersjonowaniem, kopiami zapasowymi, elastycznym mechanizmem uprawnień oraz obecnością na co najmniej popularnych systemach operacyjnych.

Kto z kim się bije?

20 października w San Francisco na konferencji dla partnerów firmy Microsoft Satya Nadella (CEO) powiedział wprost – dzisiaj wojna na chmury jest między Google, Amazon a właśnie Microsoft. Są to jedyne firmy, które inwestują rocznie kwoty > miliarda dolarów na dalszy rozwój, w tym samym czasie obniżając ceny próg dostępności swoich usług.

Patrząc na rynek cen dodatkowo od roku czasu widoczny stał się trend, że pierwszą firmą, która obniża ceny jest Amazon, chwilę później Microsoft, a na końcu Google. Kolejność tak na prawdę nie jest ważna, istotą są ceny.

Czy kierunek jest odpowiedni?

Tak! Im niższe ceny usług chmurowych tym mniejszy opór klientów do tej technologii. Im większa adopcja usług chmurowych tym większy rynek zarówno dla dostawców jak też firm wspierających tego rodzaju infrastruktury. Dodatkowo chmura obniża znacząco próg stworzenia swojego własnego biznesu i ryzyko, ponieważ nikt nie kupuje sprzętu na stałe.

Jedyną niezadowoloną stroną tutaj mogą być operatorzy dysków, którzy nie mają swojej infrastruktury, oni będą musieli bardzo szybko znaleźć model biznesowy dla siebie, albo znikną w przestrzeni innych operatorów, którzy dużą przestrzeń będą oferowali za darmo, a usługi dodane płatne nie będą wymagane.

Kategorie:Azure, Microsoft Tagi:
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: